Wszystko zaczęło się od jednej podróży
W 2018 roku po raz pierwszy przyleciałem do Tajlandii. I właściwie od pierwszych dni wiedziałem, że będzie to coś więcej niż tylko kolejny kraj odwiedzony podczas podróży.
Zachwyciły mnie miejsca, smaki, kultura i przede wszystkim ludzie. Tajlandia była zupełnie innym światem od tego, który znałem z życia w Europie. Bardziej spontanicznym, kolorowym, czasem chaotycznym, ale jednocześnie pełnym prostoty i zwyczajnej ludzkiej życzliwości.
Po około dwóch miesiącach wróciłem do Europy. Ale tylko… po resztę rzeczy.
Tajlandia została moim domem.
Wielki Budda, Phuket
Od podróżnika do organizatora podróży
Podróże bardzo szybko stały się jedną z największych pasji mojego życia. Nigdy szczególnie nie interesowało mnie jednak podróżowanie według gotowego schematu. Zdecydowanie bardziej pociągało mnie samodzielne odkrywanie miejsc, rozmowy z lokalnymi mieszkańcami, zbaczanie z popularnych tras i sprawdzanie, co znajduje się kilka kilometrów dalej od miejsc znanych z Instagrama.
Przez lata odwiedziłem ponad 40 krajów. Spałem w luksusowych resortach i prostych hostelach. Podróżowałem z plecakiem, samochodem, motocyklem, łodzią i lokalnym transportem. Trafiałem zarówno do miejsc znanych na całym świecie, jak i takich, do których dociera niewielu turystów.
Tajlandię również poznawałem w ten sposób — nie tylko z perspektywy wakacyjnego resortu, ale kraju, w którym żyję na co dzień.
To właśnie dzięki temu nauczyłem się jednej ważnej rzeczy: dobra podróż nie polega tylko na zobaczeniu jak największej liczby atrakcji. Chodzi o doświadczenia, ludzi, historie i momenty, które pamięta się jeszcze wiele lat po powrocie.
Songkran, tajski Nowy Rok — Phuket
Tajlandia od środka
Z czasem coraz bardziej fascynowała mnie nie tylko sama Tajlandia, ale również jej kultura, sposób życia i ludzie. Miałem okazję spędzić wiele czasu z Tajami i zobaczyć życie tutaj od zupełnie innej strony niż większość osób przyjeżdżających na kilkanaście dni wakacji.
To właśnie ta codzienna Tajlandia najbardziej mnie urzekła. Prostota. Życzliwość. Umiejętność dzielenia się z innymi. Uśmiech, który bardzo często nie ma nic wspólnego z zasobnością portfela.
Oczywiście Tajlandia nie jest idealna. I właśnie dlatego podczas naszych wycieczek nie chcę pokazywać jej wyłącznie przez różowe okulary. Opowiadam zarówno o tym, co w tym kraju niezwykłe, jak również o jego historii, zwyczajach, różnicach kulturowych i codziennych realiach.
Chcę pokazywać Tajlandię taką, jaka naprawdę jest.
Zatoka Phang Nga
Z pasji powstała firma
Naturalnym krokiem było dla mnie wejście do branży turystycznej. Najpierw przez trzy lata pracowałem dla tajskiej firmy turystycznej, poznając branżę od środka — lokalnych operatorów, organizację wycieczek, transport, logistykę oraz realia pracy w tajskiej turystyce.
W 2024 roku razem z moją partnerką Amonrat stworzyliśmy własną działalność. Tak powstało Tajlandia da się Lubić — firma będąca połączeniem mojego doświadczenia podróżniczego, znajomości Tajlandii oraz lokalnego doświadczenia Amonrat.
Szmaragdowe Jezioro, Park Narodowy Ang Thong
Dziś pomagamy odkrywać Tajlandię po swojemu
Organizujemy wycieczki fakultatywne, tworzymy indywidualne plany podróży i pomagamy zaplanować pobyt w Tajlandii od początku do końca — razem z transferami i promami między wyspami.
Nie chcemy jednak budować każdej podróży według tego samego szablonu. Jedni marzą o rajskich wyspach i spokojnych plażach. Inni chcą trekkingu przez dżunglę, lokalnej kuchni, świątyń, nocnych targów i miejsc znajdujących się daleko od typowych tras turystycznych.
Dlatego zanim przygotujemy podróż, staramy się najpierw poznać Ciebie. Twoje zainteresowania. Twój sposób podróżowania. I to, czego naprawdę oczekujesz od Tajlandii.
Na tej podstawie możemy stworzyć cały pobyt — od wyboru miejsc i hoteli, przez transfery i wycieczki, aż po szczegółowy plan każdego dnia.
Lokalnie i zgodnie z tajskimi zasadami
Część naszych wycieczek organizujemy sami, a część realizujemy wspólnie ze sprawdzonymi lokalnymi operatorami. Jednocześnie bardzo ważne jest dla nas szanowanie kraju, w którym żyjemy i pracujemy.
Dlatego działamy zgodnie z tajskim prawem oraz lokalnymi zasadami, jako zarejestrowana w Tajlandii firma SIAM TOUR & REALTY CO., LTD. z licencją turystyczną TAT nr 34/03593. Podczas naszych wycieczek pracują tajscy przewodnicy, tajskie załogi i tajscy kierowcy, a na wybranych programach towarzyszą również polskojęzyczni opiekunowie i przewodnicy.
Dzięki temu możemy połączyć lokalne doświadczenie z obsługą dostosowaną do potrzeb naszych klientów.
Bo Tajlandia jest dla nas czymś więcej niż kierunkiem wakacyjnym. To nasz dom. I chcemy pokazać Ci ją tak, żebyś po powrocie pomyślał dokładnie to samo, co ja wiele lat temu:
„Chcę tutaj jeszcze wrócić.”
Wycieczki fakultatywne
Jedno- i dwudniowe wycieczki z Phuket, Krabi, Khao Lak, Ko Samui i wielu innych miejsc.
Zobacz wycieczki ›Organizacja podróży
Kompleksowe planowanie wakacji: loty, hotele, transfery i plan zwiedzania.
Dowiedz się więcej ›Napisz do nas — po polsku, bez zobowiązań
Powiedz, kiedy przylatujecie i na co macie ochotę. Odpiszemy po polsku i podpowiemy, co realnie da się zrobić w tych dniach — niezależnie od tego, czy chodzi o jedną wycieczkę, czy o cały plan wyjazdu.
Napisz na WhatsApp Formularz kontaktowy